— Opowiedz ptaka…
— Dobrze. Opowiadam:
Ta strzała była na końcu złocona,
Złotnik ją strugał do perfidnych zadań…
Niosąc ją z nieba, cieniutko się kona.

— Opowiedz rybę…
— Dobrze. Opowiadam:
Ten młotek czuły, a jakże treściwy,
Ktoś piękny może do twarzy przykładał,
Bo twarz ma gładkość podobną do ryby…

— Opowiedz konia…
— Dobrze. Opowiadam:
Najczulej pętać jedwabiem. A potem
Pieszczota noża na błyszczących zadach…
Koń nawet martwy odwdzięczy pieszczotę.

— Opowiedz rzeźnię…
— Dobrze. Opowiadam:
Są jednorożce o ciężkich powiekach,
Wędrują białe po wiśniowych sadach,
Ich grzywy płaczą na leniwych rzekach…

 

Stanisław Grochowiak. Wiersze wybrane. Spółdzielnia Wydawnicza „Czytelnik”, Warszawa 1978 (https://pl.wikisource.org/wiki/Po_ciemku_(Grochowiak,_1978)

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •