Leopold Staff. Pies w słońcu

Dzień cały na żelaznym upięty łańcuchu,

Przepędza czas niechętnie, w niecierpliwej nudzie,

To zębcami białymi kłapnie się po udzie,

Tępiąc muchy pasące się w sierści kożuchu.

 

Aż w noc, gdy mu nad mieniem pieczę zdadzą ludzie,

Przykład wierności czujnej, arcywzór posłuchu,

Skupiwszy całą duszę w swym węszącym cuchu

Zbiega zagrodę, snowi wróg i słomie w budzie.

 

Nie by był nagrodzony sutym strawy kaskiem,

Lecz że sam jest wcielonym, żywym obowiązkiem…

I gdy w niedzielę wiejscy świętują prostacy,

 

On wyciągnięty w słońcu, dysząc na kształt miecha,

Z wywieszonym jęzorem dumnie się uśmiecha:

Spokojne wsi sumienie po spełnionej pracy.

 

W: Leopold Staff. Deszcz majowy. Nasza Księgarnia, 1978


Leopold Staff. Jaskółki

Jaskółki górne, w wolnym szybujące locie

Nad kominami, z których mknie dymów mgłą siwa,

Gdy ja w pokoju siedzę jeszcze przy robocie,

A dusza mi się do was przez okno wyrywa!

 

O, wysokie wietrznice, poczekajcie chwilę.

Nim krąg słońca spopieli się w zachodu zgliszcze,

By odetchnąć głęboko, z okna się wychylę

I, wolny jak wy, z wami zagwiżdżę, poświszczę…

 

W: Leopold Staff. Deszcz majowy. Nasza Księgarnia, 1978


Franciszek J. Klimek. Co tam u Ciebie?

Odwieź nas kiedyś nasz Mruczku drogi

Gdy się rozgościsz już w Niebie,

Snem kolorowym wejdź w nasze progi

I powiedz – co tam u ciebie.

 

Czy właśnie tego się spodziewałeś

Gdy zapraszano do Raju

I czy to wszystko co tam zastałeś

Pasuje do Twych zwyczajów?

Czy aureola ci nie obrzydła,

czy nie próbujesz jej zdrapać

I czy ci dano anielskie skrzydła

Bo zawsze pragnąłeś latać…

 

Jak sobie radzisz z niebiańskim płotem,

Czy da się tam na nim siedzieć

I – jak się święci obchodzą z kotem,

Też chcielibyśmy to wiedzieć…

Czy cię tam proszą, byś mruczał ładnie

Bogu i gronu Aniołów

I czy też uczą, że się nie kradnie

Łakoci z anielskich stołów?

 

W raju z pewnością nie zaznasz biedy,

Święci są dobrzy i czuli,

Lecz – masz tam kogoś, kto jak my kiedyś

Tak cię do serca przytuli?

Jeżeli nie masz, to poproś Pana

Niech cię odeśle z powrotem

Po to byś znowu z nami i dla nas

Tu najszczęśliwszym był kotem.

 

W: Franciszek J. Klimek. Koty są dobre na wszystko. Ars Longa, Kraków 2014