Każdy karp ma swoje imię

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Karpie, które w wielu domach muszą być na wigilijnym stole, są transportowane, przetrzymywane, a też często przenoszone do domu w minimalnej ilości wody lub zupełnie jej pozbawione. Zajmujący się nimi niewykwalifikowany personel zadaje rybom zupełnie niepotrzebne cierpienia. Ta niedobra „tradycja”, wynikającą wyłącznie z niedostatku i trudności w przechowywaniu ryb w czasach PRL-u nadal ma się dobrze. A przecież naprawdę nie musimy kupować żywych ryb! Nie musimy narażać je na niepotrzebne cierpienie, w transporcie, w beczkach, w sklepach.Więcej Info


Eko-rozmowy i malowania na EKOwCENTRUM w Kinie Kijów

We wtorek, 10 grudnia malowałam zwierzaki z dzieciakami w Kinie Kijów. Na imprezę w EKOwCENTRUM przyszli fantastyczni mali ludzie. Zwierzaki i reszta Stworzenia  z trudem zmieściła się na planszach, z których wołała o naszą troskę, empatię, ratunek.Więcej Info


Ja - sentientka w świecie nauki

Od dawna kombinuję, jakby tu przypomnieć idee i teorię moralnego zobowiązania Emmanuela Levinasa, aby nasi lokalni etycy i filozofowie poszerzyli ją tak, aby objąć nią świat czujących zwierząt. Gdy dowiedziałam się, że 15-17 listopada odbywała się na Uniwersytecie Jagiellońskim kolejna edycja Konferencji "Kultura Wykluczeń?",  tym razem poświęcona zwierzętom, nie mogłam tego przegapić.Więcej Info