Karta Chrześcijańskiego Ekologa

KARTA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO EKOLOGA 

Inspirowana encykliką „ Laudato si’” Papieża Franciszka

 

 

Dobry pan nie niszczy i nie krzywdzi. Chrześcijanin dogląda i uprawia ogród świata

nawiązując dialog ze wszystkimi dla dobra Ziemi - wspólnego domu

 

Minimalizujemy zanieczyszczenia ziemi, powietrza i wody

Segregujemy śmieci, toksyczne odpady traktujemy ze szczególną uwagą, stosujemy materiały biodegradowalne, wielokrotnie wykorzystujemy opakowania, oddajemy do recyklingu, nie zanieczyszczamy rzek, jezior i stawów.

 Uznajemy klimat za dobro wspólne ludzi i powstrzymujemy jego zmiany

Prowadzimy uważny styl życia, minimalizując nasz wpływ na globalne ocieplenie. Jesteśmy za odnawialnymi źródłami energii. Kupujemy u lokalnych producentów ograniczając transport, nie wycinamy lasów, nie palimy toksycznych materiałów, ograniczamy przemysłowe hodowle zwierząt, mniej jeździmy samochodami, samolotami, nie kupujemy niepotrzebnych gadżetów, nie strzyżemy kompulsywnie trawników. Kwitnąca trawa jest piękna.

 Solidaryzujemy się z ludźmi najbardziej narażonymi na skutki, zmian klimatycznych i wyniszczania zasobów Ziemi.

Myślimy o efektach naszych działań: o ubogich krajach południa, o ludziach pozbawianych naturalnego środowiska, niesprawiedliwie wyzyskiwanych. Pamiętamy, że niepohamowana produkcja i konsumpcja, niesprawiedliwy handel, zawsze najbardziej odbijają się na najuboższych, a zmiany klimatyczne powodują w wielu miejscach na Ziemi nieznośne warunki życia, susze, głód, choroby, migracje i wojny. Ci ludzie to jest nasza rodzina i współmieszkańcy.

Krzywdzenie zwierząt uznajemy za grzech.

Każde żywe stworzenie posiada swoją indywidualność  i doskonałość, każde na swój sposób, odzwierciedla jakiś promień nieskończonej mądrości i dobroci Boga. Szanujemy nie tylko ludzkie życie, ale i zwierzęta, a jak trzeba jesteśmy ich głosem. Sprzeciwiamy się traktowaniu zwierząt jako rzeczy i produktu. Ograniczamy lub powstrzymujemy się od jedzenia mięsa w proteście przeciw nieludzkiemu traktowaniu zwierząt hodowlanych. Bronimy ich prawa do dobrego życia bez cierpienia. Za św. Franciszkiem nazywamy wszystkie stworzenia braćmi lub siostrami, gdyż wiemy, że razem z nami pochodzą z jednego Źródła.

 Mniej kupujemy

Rozsądnie kupujemy. Nie marnotrawimy, nie wyrzucamy lekkomyślnie, dzielimy się każdym nadmiarem, przerabiamy, utylizujemy. Poprzez te działania i skromny styl życia zmniejszamy eksploatację Ziemi i niepotrzebną produkcję.  Pamiętamy, że kupno jest zawsze aktem moralnym, nie tylko ekonomicznym.

Doceniamy i chronimy przyrodę w jej różnorodności.

Dostrzegamy piękno i dobro we wszystkich gatunkach roślin i zwierząt, uprawiamy lokalne rośliny, odchodzimy od monokultur, nie ingerujemy w dzikie tereny i naturalne ekosystemy, wracamy do naturalnych środków ochrony roślin, chronimy dzikie życie. Ostrożnie podchodzimy do modyfikacji genetycznych.

Chcemy, aby wszyscy ludzie mieli możliwość korzystania z natury, tam gdzie żyją.

Wiedząc, że pozostawanie z w kontakcie z przyrodą jest bardzo ważne dla fizycznego i psychicznego zdrowia człowieka nie betonujemy miast, nie grodzimy dostępu do przyrody, ułatwiamy korzystanie z jej zasobów. Zawsze przy tym pamiętamy o ograniczonej zdolności każdego ekosystemu do regeneracji.

Bądźmy narzędziami Stwórcy, żeby nasza planeta była tym, co wymarzył stwarzając ją, i by odpowiadała na Jego projekt pokoju, piękna i pełni. Pochwalony bądź, Panie!

 

copyright: opowiedzzwierze.pl. Można używać z powołaniem się na źródło: OpowiedzZwierze.pl

 


Chrześcijaństwo a zwierzęta i środowisko

Laudato si'encyklika papieża Franciszka z 24 maja 2015  poświęcona trosce człowieka o ziemię i naturę

Komentarz do encykliki "Laudato si" - bp Grzegorz Ryś  dla uczestników rekolekcji zorganizowanych przez Znak i warszawski Klub Inteligencji Katolickiej w Laskach w styczniu 2016 r. Nagranie zrealizowane przez DEON.pl

https://biskup-rys.pl/nagrania/362-2016-01-rekolekcje-znaku-i-warszawskiego-kiku-w-laskach

https://youtu.be/nfHZrOoIYkU

 

W trosce o wspólny dom - List pasterski Episkopatu Polski z 4 października 2018 r.

Ksiądz Jerzy zaprasza. Psy  - unikatowa strona Domu im. św. Jana Pawła II w Bydgoszczy, prowadzona przez ks. Jerzego Ptacha i członków pobliskiej parafii, poświęcona psom

Ekologia integralna encykliki Laudato si’ w działaniu wspólnot Caritas i społeczności lokalnych - projekt realizowany przez Caritas Polska

Święto Stworzenia - portal chrześcijańskich ekologów  tworzony przez członków Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu – REFA. https://swietostworzenia.pl/  

Światowy Ruch Katolików na rzecz Środowiska – Światowy Ruch Katolików na rzecz Środowiska zrzesza ponad 700 wspólnot, ruchów i organizacji katolickich w 120 krajach na całym świecie. W Polsce współpracujemy m.in. z Caritas Polska oraz Ruchem Ekologicznym Świętego Franciszka z Asyżu REFA. W Polsce

Polska grupa Ruchu Katolicy dla Środowiska, na Facebooku:  https://www.facebook.com/pg/katolicydlasrodowiska/

 

Chrześcijańska Inicjatywa Ekologiczna – społeczność promująca ekologię integralną i chrześcijańskie spojrzenie na te sprawy. Na Facebooku: https://www.facebook.com/pg/ChrzescijanskaInicjatywaEkologiczna

 

Szkoła Liderów Ekologii Integralnej – strona projektu REAFA  https://swietostworzenia.pl/szkola-liderow/

 

Młodzi dla Środowiska - portal Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej

 

Homilia abp Grzegorza Rysia "List od papieża Franciszka" (cytat: Oceany, góry, całe stworzenie nie zostało nam dane na własność. Jesteśmy zarządcami. Od tego jak tymi dobrami będziemy zarządzać zależy przyszły kształt ziemi i ludzkości. Bp Grzegorz Ryś pokazuje jak wspaniale papież Franciszek w swojej encyklice "Laudato Si", potrafi przejść od spraw globalnych do życia każdego z nas. Jest ścisły związek między głodem na świecie, a tym, jaki my we własnej rodzinie mamy stosunek do pożywienia.) Nagranie:  https://www.youtube.com/watch?v=ZfkQSjJYW44

List Pasterski Episkopatu Polski na niedzielę Miłosierdzia 2019 r.  Cytat: "... Ponadto, odpowiadając na wezwanie Papieża Franciszka, wolontariusze działający w społecznościach lokalnych mogą w duchu integralnej ekologii podejmować kolejne działania: wzywać do nawrócenia ekologicznego i skromnego życia opartego na miłości, a nie na konsumpcji; przeciwdziałać marnowaniu żywności i przekazywać jej nadwyżki potrzebującym; promować wiedzę o racjonalnym gospodarowaniu odpadami; dbać o naturę i zabiegać o funkcjonowanie zielonych przestrzeni; zachęcać do ograniczania zużycia plastiku; szerzyć wiedzę o zmianach klimatu i ich przyczynach; motywować polityków do przeciwdziałania zmianom klimatu; promować stosowanie odnawialnych źródeł energii; prowadzić zbiórki odpadów trudnych do recyklingu, np. zużytych świetlówek, telefonów komórkowych; budować świadomość realnego zagrożenia smogiem, np. przez stworzenie lokalnych sieci pomiaru skażenia. Warto tutaj docenić darczyńców oraz pracę ponad 20 tys. wolontariuszy Caritas przy zbiórkach żywności organizowanych kilka razy w roku z korzyścią dla 90 tysięcy podopiecznych. Ponadto Caritas Polska zainicjowała angażowanie wolontariatu wokół wydarzenia, jakim jest Niedziela św. Franciszka oraz zachęca do modlitwy o ochronę stworzenia, zmierzając do kształtowania postaw odpowiedzialności za świat."

 

List Pasterski biskupów polskich z 2 maja 1989 r.

"każda działalność człowieka jako istoty odpowiedzialnej ma swój wymiar moralny. Degradacja środowiska godzi w dobro stworzenia ofiarowane człowiekowi przez Boga-Stwórcę jako nieodzowne dla jego życia i rozwoju. Istnieje powinność należytego korzystania z tego daru w duchu wdzięczności i szacunku. Z drugiej zaś strony świadomość, że dar ten przeznaczony jest dla wszystkich ludzi, stanowi dobro wspólne, rodzi również właściwe zobowiązanie względem drugiego człowieka. Dlatego też uznać trzeba, że wszelkie działania, które nie uwzględniają prawa Boga do swego dzieła, jak i prawa człowieka obdarowanego przez Stwórcę, sprzeciwiają się przykazaniu miłości. (...) Trzeba zatem uświadomić sobie, że istnieje ciężki grzech przeciwko środowisku naturalnemu obciążający nasze sumienia, rodzący poważną odpowiedzialność przed Bogiem-Stwórcą"

Jan Paweł II. Pielgrzymka do Polski w 1999 r. Skrócony tekst Liturgii Słowa z Zamościa, 12.06.1999:

Dziś Ewangelię o nawiedzeniu odczytujemy na ziemi zamojskiej. (...) Opatrznościowe umieszczenie sceny nawiedzenia Maryi w wyjątkowej oprawie piękna tego miasta i tej ziemi, przywodzi na myśl biblijny zapis stworzenia, który otrzymuje swoje wyjaśnienie i niejako dopełnienie w tajemnicy Wcielenia. Według tego biblijnego zapisu, Bóg w kolejnych dniach stworzenia, patrzył niejako na dzieło swojego zamysłu i widział, że wszystko, co uczynił było dobre. Nie mogło być inaczej. Harmonia stworzenia odzwierciedlała bowiem wewnętrzną doskonałość Stwórcy. Na końcu uczynił Bóg człowieka. Uczynił go na obraz i podobieństwo swoje. Jemu zawierzył całą wspaniałość świata, aby ciesząc się nim i korzystając z jego dóbr, w sposób wolny i rozumny twórczo współpracował w doskonaleniu Bożego dzieła. I mówi Pismo, że wtedy Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre (Rdz 1, 31).

Jednakże po pierworodnym upadku człowieka, świat, jako jego szczególna własność, podzielił niejako jego los. Grzech nie tylko zerwał więź miłości pomiędzy człowiekiem i Bogiem, zburzył jedność pomiędzy ludźmi, ale również zakłócił harmonię całego stworzenia. Cień śmierci padł nie tylko na rodzaj ludzki, ale także na wszystko, co z woli Bożej miało istnieć niejako dla człowieka.

Jeżeli jednak mówimy o współudziale świata w skutkach ludzkiego grzechu, to zdajemy sobie sprawę, że świat ten nie mógł być również pozbawiony udziału w Bożej obietnicy odkupienia. Czas spełniania się tej obietnicy dla człowieka i całego stworzenia nadszedł, gdy Maryja za sprawą Ducha Świętego stała się Matką Bożego Syna. On jest pierworodnym całego stworzenia (por. Kol 1, 15). Wszystko, co stworzone, odwiecznie było w Nim. Jeżeli przychodzi na świat, to - jak mówi św. Jan - przychodzi do swojej własności (por. J 1, 11). Przychodzi, ażeby to wszystko, co stworzone na nowo ogarnąć, aby zapoczątkować dzieło odkupienia świata, ażeby przywrócić stworzeniu jego pierwotną świętość i godność. Przychodzi, ażeby samym swoim przyjęciem ukazać nam tę szczególną godność natury stworzonej.

Kiedy wędruję po polskiej ziemi, od Bałtyku, przez Wielkopolskę, Mazowsze, Warmię i Mazury, kolejne ziemie wschodnie od Białostockiej aż do Zamojskiej, i kontempluję piękno tej ojczystej ziemi, uprzytamniam sobie ten szczególny wymiar zbawczej misji Syna Bożego. Tu z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i pól, srebro jezior i rzek. Tu śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku. A wszystko to świadczy o miłości Stwórcy, o ożywczej mocy Jego Ducha i o odkupieniu, którego Syn dokonał dla człowieka i dla świata. Wszystkie te istnienia mówią o swojej świętości i godności, które odzyskały wtedy, gdy Pierworodny z całego stworzenia przyjął ciało z Maryi Dziewicy.

Jeżeli dziś mówię o tej świętości i godności, to czynię to w duchu dziękczynienia Bogu, który tak wielkich dzieł dokonał dla nas, a równocześnie czynię to w duchu troski o zachowanie dobra i piękna, jakim Stwórca obdarował ten świat. Istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że to, co tak cieszy oczy i raduje ducha, może ulec zniszczeniu. Wiem, że biskupi polscy wyrażali taki niepokój już przed dziewięciu laty, zwracając się do wszystkich ludzi dobrej woli w liście pasterskim na temat ochrony środowiska. Słusznie pisali, że "każda działalność człowieka jako istoty odpowiedzialnej ma swój wymiar moralny. Degradacja środowiska godzi w dobro stworzenia ofiarowane człowiekowi przez Boga-Stwórcę jako nieodzowne dla jego życia i rozwoju. Istnieje powinność należytego korzystania z tego daru w duchu wdzięczności i szacunku. Z drugiej zaś strony świadomość, że dar ten przeznaczony jest dla wszystkich ludzi, stanowi dobro wspólne, rodzi również właściwe zobowiązanie względem drugiego człowieka. Dlatego też uznać trzeba, że wszelkie działania, które nie uwzględniają prawa Boga do swego dzieła, jak i prawa człowieka obdarowanego przez Stwórcę, sprzeciwiają się przykazaniu miłości. (...) Trzeba zatem uświadomić sobie, że istnieje ciężki grzech przeciwko środowisku naturalnemu obciążający nasze sumienia, rodzący poważną odpowiedzialność przed Bogiem-Stwórcą" (2.05.1989).

Jeżeli mówimy o odpowiedzialności przed Bogiem, to mamy świadomość, że tu już nie chodzi tylko o to, co we współczesnym języku zwykło się nazywać ekologią. Nie wystarczy upatrywać przyczyny niszczenia świata jedynie w nadmiernym uprzemysłowieniu, bezkrytycznym stosowaniu w przemyśle i rolnictwie zdobyczy naukowych i technologicznych, czy w pogoni za bogactwem bez liczenia się ze skutkami działań w przyszłości. Chociaż nie można zaprzeczyć, że takie działania przynoszą wielkie szkody, to jednak łatwo dostrzec, że ich źródło leży głębiej, w samej postawie człowieka. Wydaje się, że to, co najbardziej zagraża stworzeniu i człowiekowi, to brak poszanowania dla praw natury i zanik poczucia wartości życia.

Prawo, które zostało przez Boga wpisane w naturę i które można odczytać za pomocą rozumu, skłania do poszanowania zamysłu Stwórcy - zamysłu, który ma na celu dobro człowieka. To prawo wyznacza pewien wewnętrzny porządek, który człowiek zastaje i który powinien zachować. Wszelkie działanie, które sprzeciwia się temu porządkowi, nieuchronnie uderza w samego człowieka.

Tak też dzieje się, gdy zanika poczucie wartości życia jako takiego, a w szczególności życia ludzkiego. Jak można skutecznie stawać w obronie przyrody, jeśli usprawiedliwiane są działania bezpośrednio godzące w samo serce stworzenia, jakim jest istnienie człowieka? Czy można przeciwstawiać się niszczeniu świata, jeśli w imię dobrobytu i wygody dopuszcza się zagładę nie narodzonych, prowokowaną śmierć starych i chorych, a w imię postępu prowadzone są niedopuszczalne zabiegi i manipulacje już u początków życia ludzkiego? Gdy dobro nauki albo interesy ekonomiczne biorą górę nad dobrem osoby, a nawet całych społeczności, wówczas zniszczenia powodowane w środowisku są znakiem prawdziwej pogardy dla człowieka. Trzeba, aby wszyscy, którym leży na sercu dobro człowieka na tym świecie, stale dawali świadectwo, że "szacunek dla życia, a przede wszystkim dla ludzkiej godności, jest podstawową zasadą zdrowego postępu ekonomicznego, przemysłowego i naukowego" (Orędzie na XXIII Światowy Dzień Pokoju, n. 7).

Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. (...) Zechciał bowiem [Bóg], aby w Nim zamieszkała cała Pełnia, i aby przez Niego znów pojednać wszystko z sobą: przez Niego - i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża (Kol 1, 16-17. 19-20). Te słowa św. Pawła zdają się wytyczać chrześcijańską drogę obrony tego dobra, jakim jest cały stworzony świat. Jest to droga pojednania w Chrystusie. On przez krew krzyża i przez zmartwychwstanie przywrócił stworzeniu pierwotny porządek. Odtąd świat cały, a w jego centrum człowiek, został wyrwany z niewoli śmierci i zepsucia (por. Rz 8, 21), został niejako stworzony od nowa (por. Ap 21, 5) i nie istnieje już ku śmierci, ale ku życiu - ku nowemu życiu w Chrystusie.

Dzięki zjednoczeniu z Chrystusem człowiek odkrywa na nowo swoje miejsce w świecie. W Nim doznaje na nowo tej pierwotnej harmonii, jaka istniała pomiędzy Stwórcą, stworzeniem i człowiekiem, zanim uległa skutkom grzechu. W Nim też odczytuje na nowo to pierwotne wezwanie do czynienia sobie ziemi poddaną, które jest kontynuacją Bożego dzieła stworzenia, nie zaś nieopanowanym wykorzystywaniem.

Piękno tej ziemi skłania mnie do wołania o jej zachowanie dla przyszłych pokoleń. Jeśli kochacie tę ojczystą ziemię, niech to wołanie nie pozostanie bez odpowiedzi! Zwracam się w szczególny sposób do tych, którym powierzona została odpowiedzialność za ten kraj i za jego rozwój, aby nie zapominali o obowiązku chronienia go przed ekologicznym zniszczeniem! Niech tworzą programy ochrony środowiska i czuwają nad ich skutecznym wprowadzaniem w życie! Niech kształtują nade wszystko postawy poszanowania dobra wspólnego, praw natury i życia! Niech ich wspierają organizacje, które stawiają sobie za cel obronę dóbr naturalnych! W rodzinie i w szkole nie może zabraknąć wychowania do szacunku dla życia, dla dobra i piękna. Wszyscy ludzie dobrej woli winni współdziałać w tym wielkim dziele. Każdy z uczniów Chrystusa niech weryfikuje styl swego życia, aby słuszne dążenie do pomyślności nie zagłuszyło głosu sumienia, które waży to, co słuszne i prawdziwie dobre. (...)

 

Jan Paweł II. Encyklika „Sollicitudo Rei Socialis”

„[…] nie można bezkarnie używać różnego rodzaju bytów, żyjących czy nieożywionych — składników naturalnych, roślin, zwierząt — w sposób dowolny, jedynie według własnych potrzeb gospodarczych. Przeciwnie, należy brać pod uwagę naturę każdego bytu oraz ich wzajemne powiązanie w uporządkowany system, którym właśnie jest kosmos”

JAN PAWEŁ II – Pokój z Bogiem Stwórcą. Pokój z całym stworzeniem (Orędzie na XXIII Światowy Dzień Pokoju, 1 I 1990)

Kardynał Joseph Ratzinger (Benedykt XVI)

„[…] produkcja przemysłowa – […] ta degradacja żywych istot, zamienionych w towar, rzeczywiście wydaje mi się sprzeczna ze stosunkiem człowieka do zwierzęcia, jaki przewija się w Biblii”. Kardynał Ratzinger (Benedykt XVI) w wywiadzie-rzece „Bóg i świat” Petera Seewalda, pytany o kwestię wykorzystywania i jedzenia zwierząt.

Franciszek. Laudato si'

„[…] inne stworzenia [nie] są całkowicie podporządkowane dobru człowieka, jak gdyby nie miały one wartości samej w sobie i jakbyśmy mogli nimi dysponować do woli”.

 

Jerzy Nowosielski

Świat zwierzęcy jest pod bezpośrednią opieką aniołów. (…) Wydaje mi się, że stosunek do świata zwierząt, owa martwa plama, martwy obszar, który doświadczenie chrześcijańskie w tym miejscu pozostawia, jest główną przyczyną kryzysu chrześcijaństwa w świecie zachodnim. (…) Podejrzewam, że zwierzęta są aniołami w stanie kenotycznym, że poniżenie i cierpienie zwierząt to jest kenosis anielska i że to pozostaje w dogmatycznej jedności z kenosis Chrystusową i dziełem zbawienia świata. (…) Zwierzęta są doskonale uformowanymi stworzeniami, tylko przebywającymi w stanie katastrofy, w jakiejś kenosis, jakimś piekielnym upadku, stanie niezawinionego cierpienia, ale piękność anielska znajduje w nich swoje bezpośrednie odzwierciedlenie. (…) Na podstawie Pisma Świętego dowieść się niczego nie da, przeciwnie, Pismo Święte jest wobec tych spraw kalekie, bierze jak gdyby udział w grzechu nieświadomości ludzkiej dotyczącym cierpienia zwierząt, od pierwszych do ostatnich stronic, bo nawet Apokalipsa mówi o psach, które pozostały na zewnątrz; nawet Ewangelia, nawet same słowa Chrystusa są właściwie bezlitosne. Pismo Święte jest martwe zarówno w stosunku do zwierząt, jak i do tajemnicy Judasza (…). Trzeba tak kochać prawdę i ducha, żeby nawet wyżej stawiać ją nad literę Ewangelii. (…) Jeśli to jest herezja, to chcę być heretykiem. Już św. Paweł powiedział, że herezje też są potrzebne, więc się tak bardzo nie martwię…  (W: Z. Podgórzec, Wokół ikony. Rozmowy z Jerzym Nowosielskim, Warszawa 1985 s. 56, 57, 103-104.)

Książki, artykuły

 

Gawryś, Cezary. Proboszcz, ludzie i zwierzęta. Dwóch włóczęgów, dwóch przyjaciół. Więź 1998, 7 (477), s.60

Hołownia, Szymon. Boskie zwierzęta. Wydawnictwo Znak 2018

Hryniewicz, Wacław, OMI. Chrześcijaństwo a świat przyrody. Znak. czerwiec 2008, nr 637

Jaromi, Stanisław. Idea franciszkańska. Wielkie problemy współczesności i nasze małe odpowiedzi. Bratni Zew 2018

Jaromi Stanisłąw. Boska Ziemia. Wydawnictwo Znak, 2019.

Knabit, Leon. OSB. Czy zwierzęta mają duszę? Wydawnictwo: Nemrod 2006

Linzey, Andrew. Teologia zwierząt. WAM 2010

Rogowski, Roman. Teoekologia. Offic. Wyd w Misji.2008

Rogowski, Roman E. (ks.). Zwierzęta – nasi mniejsi bracia. Więź, 1998, 7 (477)

Starowiejski, Marek. Zapytaj zwierząt, pouczą, czyli opowiadania wczesnochrześcijańskich pisarzy o zwierzętach. WAM 20142008

Świerczek, Zbigniew. Ekologia, kościół i święty Franciszek. WSD oo. Franciszkanów 1990

 

Monograficzny numer czasopisma ETHOS  kwartalnika Instytutu Jana Pawła II KUL (2013, 26, 2(102)) pt. Nasi "bracia mniejsi" poświęcony zwierzetom. Zawiera teksty autorów należących do różnych tradycji myślenia i poświęcony jest namysłowi nad aksjologicznym ETH_102_oklstatusem zwierząt oraz zagadnieniu, czy zwierzętom przysługują określone uprawnienia, a jeśli tak, to jaka jest natura tych uprawnień oraz jakie rodzą one postulaty dla teorii etycznych. Zagadnienie etyki postępowania wobec zwierząt (ang. animal ethics) jest szeroko dyskutowane we współczesnej kulturze Zachodu zarówno na poziomie debaty publicznej, jak i dyskusji naukowych prowadzonych przez filozofów (w szczególności etyków), teologów, antropologów kultury, etologów, socjologów i psychologów. Spis treści

 

Monograficzny zeszyt Więzi (1998, 7 (477) poświęcony zwierzętom był jednym z pierwszych przykładów zainteresowania problemem relacji człowieka z resztą zwierząt w środowisku publicystycznym związanym ze środowiskiem katolickim. W numerze znajdują się teksty między innymi Andrzeja Friszke, Adama Wajraka, Teresy Liszcz i Julii Hartwig. Spis treści.

 

Monograficzny zeszyt "Tygodnika Powszechnego"

 

Cytaty

„nawrócenie ekologiczne” - Jan Paweł II jest autorem tego pojęcia (2001) - jeśli mamy uporządkowany stosunek do Boga, do Jezysa, to to się to musi przekładać na to, jaki mamy podejście do stworzonego przez Boga świata

"Wszystko co wyrzucasz do śmieci ukradłeś z talerza biedaka"- papież Franciszek

„Mniej znaczy więcej!” - papież Franciszek

Inne

Karta Chrześcijańskiego Ekologa (copyright OpowiedzZwierze.pl)