Czy kiedyś brakowało wam oddechu?

Czy kiedyś brakowało wam oddechu? Jestem pewna, że tak. I dobrze wiemy, jak to jest okropne. Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, a z nim i czas męki karpi. Po co, na miłość Boską, tak je męczymy?!Więcej Info


Ogden Nash. Kaczka

Tu kaczka i tam kaczka.

Czy ta kaczka, czy ta czka?

Nie: acz klacz czka i pstra czka

Paczka perliczek – kaczka

Baczy raczej na kacze

Obyczaje i kwacze.

Gdy ją to znuży, zanurzy

Kuper nieduży w kałuży;

Burczy czczy kaczy żołądek?

Przewrotka w inny porządek:

Dziób kaczy raczy się na dnie

Wód – kuper wystercza nad nie.

 

Ogden Nash. W świecie mułów nie ma regułów. Media Rodzina 2007 (tłum. S. Barańczak)


Bitwa o zaprzestanie torturowania niektórych zwierząt została przegrana. To tylko jedna bitwa.

Niestety moja nadzieja, że może uda się przy okazji politycznych rozgrywek uzyskać coś dla zwierząt, okazała się płonną. Przyznam, liczyłam na to, że dyktatorska władza człowieka, który akurat w tej sprawie ma etyczną wyobraźnię, wystarczy. Niestety, okazało się, że nie. Więcej Info


Chrześcijanie dla zwierząt - nowa strona na facebooku

W tych trudnych czasach, niedobrych dla zwierząt, bo któż o nich teraz myśli!, powstała nowa strona facebookowa (fan page) zatytułowana "Chrześcijanie dla zwierząt". Jej celem jest upowszechnianie myśli i działań, których celem jest poprawa losu zwierząt. Strona kierowana jest do wszystkich ludzi, którzy współ-czują ze zwierzętami, przede wszystkim jednak do tych, którzy moralne, etyczne powinności wiążą także ze zobowiązaniem wobec Stwórcy wszystkiego. To nie ma być, w zamiarze administratorów miejsca, w żadnej mierze wykluczające. Jednak wciąż większość Polaków to chrześcijanie. Więcej Info


Antoni Kardas. Krótki szkic teologii zwierząt

Teologia zwierząt jest refleksją teologiczną nad rolą zwierząt w planie zbawienia. A jako że teologia w ogólności opiera się na relacji Boga ze stworzeniem, powinna być pełnoprawną dziedziną teologiczną. Powinna. Ale nie jest. Należałoby wręcz powiedzieć, niestety, że teologia zwierząt nie istnieje. Ale, jeśli nie rozumie się teologii zbyt wąsko, ale włącza się w jej nurt różne ludzkie myśli i dążenia (a myśli dotyczące zwierząt czy całości stworzenia w relacji do Boga nieobce były wielu świętym, a także świętym-uczonym) to można uznać, że istnieje, choć na pewno nie sformalizowana i akademicka, gdyż jak powiedziano, działy teologii, które najwięcej mogłyby na ten temat powiedzieć, przede wszystkim teologia dogmatyczna czy teologia moralna, niemal milczą o zwierzętach.

Mimo to, w tym artykule postaram się ukazać – zgodne, mam nadzieję, z Objawieniem i metafizyką chrześcijańską – zręby teologii zwierząt, opierając się na myśli świętego Tomasza z Akwinu i anglikańskiego teologa Andrew Linzeya. To połączenie może wydawać się na początku bardzo egzotyczne, ale według mnie postaci te w tajemniczy sposób uzupełniają się wzajemnie.

Zacznę jednak od podstawowych kwestii: dlaczego w ogóle dziś teologia milczy o zwierzętach, oraz dlaczego nie powinna milczeć.Więcej Info


Antoni Kardas. Pro-life dla wszystkich

W środowiskach katolickich wiele mówi się o szacunku dla każdego życia. Ma się wtedy na myśli głównie ludzkie życie nienarodzone lub życie zmierzające ku końcowi. Okazywanie zaś tego szacunku najczęściej oznacza walkę z aborcją i eutanazją, rzadziej pozytywną promocję życia od naturalnego poczęcia do naturalnej śmierci. W każdym razie postawa „pro-life” jest uzasadniona i ważna – choć czasami niektórzy mogą nie zgadzać się z formą (krwawe billboardy) bądź motywacją tzw. prolajferów, która czasem wynika tylko z przeciwstawiania się wszystkiemu, co „lewackie”. Uznając idealną postawę „pro-life”, która wypływa z zadziwienia nad cudownością ludzkiego życia i jego niezatracalną nigdy wartością dostrzegam w niej jeden mankament, jeden brak, jedno niedopowiedzenie – mianowicie katolicki „pro-life” dotyczy tylko życia ludzkiego.Więcej Info


Antoni Kardas. Dlaczego Bóg przyzwala na cierpienie?

Ostatnio głośno się zrobiło o cierpieniu zwierząt w związku ze sprawą śledztwa na fermie norek i ustawą tzw. piątki dla zwierząt. Cierpienie w ogólności ostatnio zaczyna mnie bardziej uwierać… Wydaję mi się, że w pewnym wieku takie zagadnienia wracają jak bumerang – powracają z młodości, kiedy wszystko jest proste, a życie wiary nie zna zbyt wielu pytań i rozterek. Jest chwała i jasność, cierpienie jest gdzieś na marginesie, zresztą da się je wtedy wytłumaczyć.Więcej Info


Salij, Jacek. Gwiazdy ludzie zwierzęta. W Drodze, 2009

Czy człowiek pochodzi od małpy, czy od Boga? Jaki był początek i jaki będzie koniec świata? Czy świat jest dobry? Czy istnieją cywilizacje pozaziemskie? Jak oceniać zabijanie zwierząt? Czy w niebie będą zwierzęta?
Takie tematy podejmuje w swojej nowej książce o. Jacek Salij. Odwołując się do wielkich mistrzów myśli chrześcijańskiej jak i współczesnych doświadczeń autor pomaga na nowo przemyśleć podstawowe pytania dotyczące świata, natury, Bożego planu i miejsca człowieka w stworzeniu.


Chrześcijańska literatura faktu i publicystyka

Adam, Margaret, Clough David L., Grumett David. A Christian Case for Farmed Animal Welfare. Animals 2019, 9, 1116

Chlewicki, Maciej. Chrześcijaństwo a współczesne pojmowanie relacji człowiek – zwierzę. Przegląd Filozoficzny – Nowa Seria

Gawryś, Cezary. Proboszcz, ludzie i zwierzęta. Dwóch włóczęgów, dwóch przyjaciół. Więź 1998, 7 (477), s.60

Hołownia, Szymon. Boskie zwierzęta. Wydawnictwo Znak 2018

Hryniewicz, Wacław. Chrześcijaństwo a świat przyrody. Znak. czerwiec 2008, nr 637

Jaromi, Stanisław. Idea franciszkańska. Wielkie problemy współczesności i nasze małe odpowiedzi. Bratni Zew 2018

Jaromi Stanisław. Boska Ziemia. Wydawnictwo Znak, 2019.

Jaeschke, Tomasz. Stanisławska Irena A., Sumińska, Dorota. Nieboskie stworzenia. Jak kościół wyklucza. Krytyka Polityczna, 2019.

Kardas, Antoni. Dlaczego Bóg pozwala na cierpienie?

Kardas Antoni. Krótki szkic teologii zwierząt.

Kardas Antoni. Pro-life dla wszystkich.

Knabit, Leon. Czy zwierzęta mają duszę? Wydawnictwo: Nemrod 2006

Kowalczyk, Dariusz. Czy zwierzęta będą z nami w niebie? https://www.fronda.pl/a/ks-prof-dariusz-kowalczyk-sj-czy-zwierzeta-beda-z-nami-w-niebie,117405.html

Kulbat, Waldemar. Nasi wierni przyjaciele. Niedziela Łódzka, 2012, 34

Lubecki, Krzysztof. Chrześcijaństwo o dobroci dla zwierząt. Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, Kraków, 1909

McLaughlin, Ryan Patrick. Christian Theology and the Status of Animals: The Dominant Tradition and Its Alternatives, New York, Palgrave Macmillan (Animal Ethics Series) 2014

Moltmann J. Bóg w stworzeniu, Znak 1995

Mroczkowski, Ireneusz (ks. prof.). Ubój rytualny ( nagranie wystąpienia na youtube)

Nowosielski, Jerzy. O herezjach i naszych braciach mniejszych. W: Z. Podgórzec. Mój Chrystus. Rozmowy z Jerzym Nowosielskim. Wyd. Łuk, 1993, s. 29-59

Pieńkowski Grzegorz. Na początku było inaczej - jak zmieniliśmy naszą postawę wobec zwierząt

Stanisław Musiał. Także zwierzęta będą nas sądzić. Tygodnik Powszechny, 2001, 2

Rogowski, Roman E. (ks.). Zwierzęta – nasi mniejsi bracia. Więź, 1998, 7 (477)

Salij, Jacek. Gwiazdy ludzie zwierzęta. W Drodze, 2009

Salij, Jacek. Stosunek do zwierząt. W: Szukającym drogi. W drodze. ydawnictwo Polskiej Prowincji Dominikanów     http://mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_57.htm

Salij, J. O zabijaniu i jedzeniu mięsa. W: Poszukiwania w wierze. 1998 https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/poszukiwania/o_zabijaniu_zwierz.html

Salij, Jacek. O niejedzeniu mięsa. https://m.fronda.pl/a/o-jacek-salij-op-o-niejedzeniu-miesa,127745.html

Saturczak, Łukasz. Czy zwierzęta nam przebaczą (o Jerzym Nowosielskim) https://przekroj.pl/kultura/czy-zwierzeta-nam-przebacza-lukasz-saturczak

Scully, Mathew. Pro-life, pro-animal. National Review, 2013, Oct.7 https://www.nationalreview.com/2013/10/pro-life-pro-animal-matthew-scully/

Skrudlik, Mieczysław. Chrystianizm a świat zwierzęcy. Armoryka 2016 (pierwsze wydanie 1938)

Świerczek, Zbigniew. Ekologia, kościół i święty Franciszek. WSD oo. Franciszkanów 1990

Smith, R.L., Tripp M. Animal Welfare: Through The Cross. Gentle Lamb Publishing, 2012

Zdziechowski. Marian. O okrucieństwie

Zioło, Michał. Litery na pisaku. M jak matecznik. Więź 21 września 2017. https://wiez.pl/2017/09/21/litery-na-piasku-m-jak-matecznik/

 

Monograficzne zeszyty czasopism

ETHOS - Monograficzny zeszyt czasopisma ETHOS  kwartalnika Instytutu Jana Pawła II KUL (2013, 26, 2(102)) pt. Nasi “bracia mniejsi” poświęcony zwierzętom. Spis treści 

 

 

 

 

TYGODNIK POWSZECHNY – monograficzny zeszyt pt. "Zwierzenia zwierząt." 2019, wydanie specjalne nr. 3 (11)

 

 

 

 

 

WIĘŹ - monograficzny zeszyt czasopisma Więź, 1998, 7 (477) poświęcony zwierzętom pt. Zwierzęta, nasi bracia mniejsi Spis treści.

(m.in: Zwierzęta – nasi mniejsi bracia – ks. Roman E. Rogowski; Zwierzęta a człowiek rozumny. Andrzej Friszke; Zwierzęta w prawie stanowionym. Teresa Liszcz; Cierpienia dzikich zwierząt. Adam Wajrak; Proboszcz, ludzie i zwierzęta Dwóch włóczęgów, dwóch przyjaciół-Cezary Gawryś; Muszka, Maks i Sonia. Andrzej Friszke; Nasze psy -Agnieszka Magdziak-Miszewska; Czy tylko człowiek będzie zbawiony? - ks. Henryk Paprocki; Święty Franciszek i jego brat Słońce — Mikołaj Dubinin OFMConv. ; Krótki przewodnik po domu i zagrodzie Ottona Rohde - Marek Melnyk; Jeden świat, jeden mózg. Metalogika metafizyki. Piotr Wojciechowski)

 

ZNAK – monograficzny zeszyt pt. „O cierpieniu zwierząt”, 2008,  637 (6) Spis treści.

 

 

 

 

 

MIESIĘCZNIK KATOLICKI LIST -  zeszyt pt. „Bóg, człowiek i zwierzęta”, maj 2009.

Bartłomiej Dobroczyński. Wywiad „Po co są biedronki, czyli pan Bóg i zwierzęta”. ; Elżbieta Konderak. „Ptaki, myszy i cierpiący lew, czyli święci słyszą zwierzęta”. ; Joanna Gorecka-Kalita. Historia św. Jana Paulsa; Paweł Krupa OP  „Psi żywot”; Beata Kolek. Założenia i konsekwencje teorii ewolucji; Sławomir Rusin opisuje najnowsze badania zachowań zwierząt.

 

 

 

Polonia Christiana. Zwierzę, zwierzę ponad wszystko! Czy mięsożerca może być zbawiony, 2019, nr 71

Krystian Kratiuk Manipulacja dobrymi sercami; Piotr Relich Zielona rewolucja; Piotr Doerre Zbrodnie, których jeszcze nie znamy; Bogdan Dobosz Od ekomody do ekoterroru; Kult Gai zastępuje wiarę w Boga Rozmowa z ks. prof. Pawłem Bortkiewiczem TChr; Marcin Jendrzejczak Ruch ekologiczny - współczesna pseudoreligia? ; Przyroda - nowy proletariat Rozmowa z prof. Mieczysławem Rybą; Marcin Austyn Myśliwi na celowniku; Tomasz D. Kolanek Prawa zwierząt w Polsce


Tradycja, apokryfy, Święci, świadectwa

Grant, Robert M. Early Christians and Animals. Taylor & Francis Ltd, 2016

Jaromi, Stanisław. Idea franciszkańska. Wielkie problemy współczesności i nasze małe odpowiedzi. Bratni Zew 2018

Leon Knabit, Czy zwierzęta mają duszę? Kraków: Wydawnictwo Nemrod, 2005 (moralizujące opowiadania poświęcone relacjom człowieka i zwierząt)

Starowiejski, Marek. Zapytaj zwierząt, pouczą, czyli opowiadania wczesnochrześcijańskich pisarzy o zwierzętach. WAM 2014

Świerczek, Zbigniew. Ekologia, kościół i święty Franciszek. WSD oo. Franciszkanów 1990

 

 


Dokumenty i nauczanie Kościoła

Katechizm Kościoła Katolickiego:

Część I. Wyznanie wiary. Dział II. Wyznanie wiary chrześcijańskiej. Rozdział 1. Wierzę w Boga Ojca. Art.1 par.5. Niebo i Ziemia

290 „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię" (Rdz 1, 1). W tych pierwszych słowach Pisma świętego są zawarte trzy stwierdzenia: wieczny Bóg dał początek temu wszystkiemu,co istnieje poza Nim; tylko On jest Stwórcą (czasownik „stwarzać" - w języku hebrajskim bara - ma zawsze jako podmiot Boga). Całość tego, co istnieje (wyrażona formułą „niebo i ziemia"), zależy od Tego, kto daje jej istnienie.

293 Podstawowa prawda, której Pismo święte i Tradycja nie przestają nauczać i wysławiać, głosi, że „świat został stworzony dla chwały Bożej" (Sobór Watykański I: DS 3025). Bóg stworzył wszystko – wyjaśnia św. Bonawentura - „nie po to, by powiększyć chwałę, ale by ją ukazać i udzielić jej" (Św. Bonawentura, In libros sententiarum, 2, 1, 2, 2, 1)

Jedynym powodem, dla którego Bóg stwarza, jest Jego miłość i dobroć: „Kluczem miłości otworzył swoją dłoń, by dokonać dzieła stworzenia" (Św. Tomasz z Akwinu, In libros sententiarum, 2, prol.). Sobór Watykański I wyjaśnia: Jedyny i prawdziwy Bóg, w swojej dobroci i swoją wszechmocną potęgą, nie dla powiększenia lub osiągnięcia własnego szczęścia, ale dla objawienia swojej doskonałości przez dobra, jakich udziela stworzeniom, całkowicie wolną decyzją, od początku czasu, stworzył z nicości dwa rodzaje stworzeń: stworzenia duchowe i materialne (Sobór Watykański I: DS 3002)

 295 Wierzymy, że Bóg stworzył świat według swojej mądrości (Por. Mdr 9, 9) Świat nie powstał w wyniku jakiejś konieczności, ślepego przeznaczenia czy przypadku. Wierzymy, że pochodzi z wolnej woli Boga, który chciał dać stworzeniom uczestnictwo w swoim bycie, w swojej mądrości i dobroci: „Boś Ty stworzył wszystko, a dzięki Twej woli istniało i zostało stworzone" (Ap 4, 11). „Jak liczne są dzieła Twoje, Panie! Ty wszystko mądrze uczyniłeś" (Ps 104, 24). „Pan jest dobry dla wszystkich i Jego miłosierdzie ogarnia wszystkie Jego dzieła" (Ps 145, 9).

299 Ponieważ Bóg stwarza w sposób mądry, stworzenie jest uporządkowane: „Tyś wszystko urządził według miary i liczby, i wagi" (Mdr 11, 20). Świat, stworzony w wiecznym Słowie i przez wieczne Słowo, będące „obrazem Boga niewidzialnego" (Kol 1, 15), jest przeznaczony i ofiarowany dla człowieka, będącego obrazem Boga130, wezwanego do osobowej relacji z Bogiem. Nasz rozum, uczestnicząc w świetle Rozumu Bożego, może zrozumieć to, co Bóg mówi nam przez swoje stworzenie (Por. Ps 19, 2-5); oczywiście, nie bez wielkiego wysiłku, a także w duchu pokory i czci wobec Stwórcy oraz Jego dzieła (Por. Hi 42, 3). Stworzenie wywodzące się z Bożej dobroci uczestniczy w tej dobroci („A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było dobre... bardzo dobre": Rdz 1,4. 10. 12. 18. 21. 31). Stworzenie jest więc chciane przez Boga jako dar skierowany do człowieka, jako dziedzictwo, które jest przeznaczone dla niego i powierzone Kościół musiał wielokrotnie bronić prawdy o dobroci stworzenia, w tym także świata materialnego (Por. św. Leon Wielki, list Quam laudabiliter: DS 286; I Synod w Braga: DS 455-463; Sobór Laterański IV: DS 800; Sobór Florencki: DS 1333; Sobór Watykański I: DS 3002.)

300  […] Ponieważ jednak jest Stwórcą niezależnym i wolnym, pierwszą przyczyną wszystkiego, co istnieje, jest także obecny w najgłębszym wnętrzu swoich stworzeń.[…].

301 Po stworzeniu Bóg nie pozostawia stworzenia samemu sobie. Nie tylko daje mu byt i istnienie, ale w każdej chwili podtrzymuje je w istnieniu, pozwala mu działać i prowadzi je do jego celu. Uznanie tej pełnej zależności od Stwórcy jest źródłem mądrości i wolności, radości i ufności: Miłujesz bowiem wszystkie stworzenia, niczym się nie brzydzisz, co uczyniłeś, bo gdybyś miał coś w nienawiści, byłbyś tego nie uczynił. Jakżeby coś trwać mogło,gdybyś Ty tego nie chciał? Jak by się zachowało, czego byś nie wezwał? Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje, Panie, miłośniku życia! (Mdr 11, 24-26).

306 Bóg jest niezależnym Władcą swego zamysłu. W jego realizacji posługuje się jednak współudziałem stworzeń. Nie jest to znakiem słabości, lecz wielkości i dobroci Boga wszechmogącego. Bóg daje więc swoim stworzeniom nie tylko istnienie, lecz także godność samodzielnego działania, bycia przyczynami i zasadami wzajemnie dla siebie oraz współdziałania w ten sposób w wypełnianiu Jego zamysłu. (KKK dział II, art 1, par 4, 306)

339. Każde stworzenie posiada swoją własną dobroć i doskonałość. O każdym z dzieł „sześciu dni" jest powiedziane: „A widział Bóg, że było dobre". „Wszystkie rzeczy bowiem z samego faktu, że są stworzone, mają własną trwałość, prawdziwość, dobroć i równocześnie własne prawa i porządek" (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 36). Różne stworzenia, chciane w ich własnym bycie, odzwierciedlają, każde na swój sposób, jakiś promień nieskończonej mądrości i dobroci Boga. Z tego powodu człowiek powinien szanować dobroć każdego stworzenia, by unikać nieuporządkowanego wykorzystania rzeczy, które lekceważy Stwórcę oraz powoduje zgubne konsekwencje dla ludzi i ich środowiska.

340 Współzależność stworzeń jest chciana przez Boga. Słońce i księżyc, cedr i mały kwiatek, orzeł i wróbel: niezmierna rozmaitość i różnorodność stworzeń oznacza, że żadne z nich nie wystarcza sobie samemu. Istnieją one tylko we wzajemnej zależności od siebie, by uzupełniać się, służąc jedne drugim.

341 Piękno wszechświata: Porządek i harmonia świata stworzonego wynikają z różnorodności bytów oraz związków, jakie istnieją między nimi. Człowiek odkrywa je stopniowo jako prawa natury. Budzą one podziw uczonych. Piękno stworzenia jest odbiciem nieskończonego piękna Stwórcy. Powinno ono budzić szacunek i zachęcać do poddania Bogu rozumu i woli człowieka.

342 Hierarchia stworzeń jest wyrażona przez porządek „sześciu dni", który przechodzi od tego, co mniej doskonałe, do tego, co bardziej doskonałe. Bóg kocha wszystkie swoje stworzenia (Por. Ps 145, 9), troszczy się o wszystkie, nawet o wróble. Niemniej Jezus mówi: „Jesteście ważniejsi niż wiele wróbli" (Łk 12, 7), a także: „O ileż ważniejszy jest człowiek niż owca!" (Mt 12, 12).

343 Człowiek jest szczytem dzieła stworzenia. Opis natchniony wyraża tę prawdę, wyraźnie oddzielając stworzenie człowieka od stworzenia innych stworzeń  (Por. Rdz 1, 26).

344 Istnieje solidarność między wszystkimi stworzeniami, wynikająca z faktu, że wszystkie one mają tego samego Stwórcę i wszystkie są skierowane ku Jego chwale:

Pochwalony bądź, Panie,
Z wszystkimi Twoimi stworzeniami,
A przede wszystkim z naszym bratem słońcem,
Które dzień daje, a Ty przez nie świecisz,
Ono jest piękne i promieniste,
A przez swój blask
Jest Twoim wyobrażeniem, o Najwyższy...
Panie, bądź pochwalony
Przez naszą siostrę wodę,
Która jest wielce pożyteczna
I pokorna, i cenna, i czysta...
Panie, bądź pochwalony
Przez naszą siostrę - matkę ziemię,
Która nas żywi i chowa,
I rodzi różne owoce, barwne kwiaty i zioła...
Czyńcie chwałę i błogosławieństwo Panu
I składajcie Mu dzięki,
I służcie Mu
Z wielką pokorą (Św. Franciszek z Asyżu, Cantico delie creature.)

 Dział drugi: DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ. Rozdział II. „BĘDZIESZ MIŁOWAŁ SWEGO BLIŹNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO". Artykuł 7: Siódme przykazanie

 „Poszanowanie integralności stworzenia”.

2415 Siódme przykazanie domaga się poszanowania integralności stworzenia. Zwierzęta, jak również rośliny i byty nieożywione, są z natury przeznaczone dla dobra wspólnego ludzkości w przeszłości, obecnie i w przyszłości (Por. Rdz 1, 28-31). Korzystanie z bogactw naturalnych, roślinnych i zwierzęcych świata nie może być oderwane od poszanowania wymagań moralnych. Panowanie nad bytami nieożywionymi i istotami żywymi, jakiego Bóg udzielił człowiekowi, nie jest absolutne; określa je troska o jakość życia bliźniego, także przyszłych pokoleń; domaga się ono religijnego szacunku dla integralności stworzenia (Por. Rdz 1, 28-31).

2416 Zwierzęta są stworzeniami Bożymi. Bóg otacza je swoją opatrznościową troską (Por. Mt 6, 26). Przez samo swoje istnienie błogosławią Go i oddają Mu chwałę (Por. Dn 3, 57-58). Także ludzie są zobowiązani do życzliwości wobec nich. Warto przypomnieć, z jaką delikatnością traktowali zwierzęta tacy święci, jak św. Franciszek z Asyżu czy św. Filip Nereusz.

2417 Bóg powierzył zwierzęta panowaniu człowieka, którego stworzył na swój obraz (Por. Rdz 2, 19-20; 9, 1-4). Jest więc uprawnione wykorzystywanie zwierząt jako pokarmu i do wytwarzania odzieży. Można je oswajać, by towarzyszyły człowiekowi w jego pracach i rozrywkach. Doświadczenia medyczne i naukowe na zwierzętach, jeśli tylko mieszczą się w rozsądnych granicach, są praktykami moralnie dopuszczalnymi, ponieważ przyczyniają się do leczenia i ratowania życia ludzkiego.

2418 Sprzeczne z godnością ludzką jest niepotrzebne zadawanie cierpień zwierzętom lub ich zabijanie. Równie niegodziwe jest wydawanie na nie pieniędzy, które mogłyby w pierwszej kolejności ulżyć ludzkiej biedzie. Można kochać zwierzęta; nie powinny one jednak być przedmiotem uczuć należnych jedynie osobom.

W „Teksty w skrócie” tej części Katechizmu pojawiają się 2 punkty:

2456 Powierzone przez Stwórcę panowanie nad bogactwami naturalnymi, roślinami i zwierzętami świata nie może być oddzielone od szacunku dla wymagań moralnych, łącznie z wymaganiami wobec przyszłych pokoleń.

2457 Zwierzęta zostały powierzone człowiekowi, który jest zobowiązany do życzliwości wobec nich. Mogą one służyć słusznemu zaspokajaniu potrzeb człowieka.

Z Kompendium KKK:

506. Co nakazuje siódme przykazanie? 2407, 2450-2451
Siódme przykazanie nakazuje poszanowanie dóbr innych przez praktykowanie sprawiedliwości i miłości, umiarkowania i solidarności. W szczególności domaga się dotrzymywania obietnic i przestrzegania zawartych umów; naprawienia popełnionej niesprawiedliwości i zwrotu rzeczy bezprawnie nabytej; poszanowania integralności stworzenia przez roztropne i umiarkowane korzystanie z bogactw mineralnych, roślinnych i zwierzęcych całego świata, ze specjalną troską wobec rodzajów zagrożonych wyginięciem.

507. Jaką postawę powinien mieć człowiek wobec zwierząt? 2416-2418, 2457
Człowiek winien traktować zwierzęta, które są stworzeniami Boga, z życzliwością, unikając
zarówno przesadnej miłości wobec nich, jak i wykorzystywania ich w sposób niegodziwy,przede wszystkim dla doświadczeń naukowych wykonywanych poza rozsądnymi granicami i połączonych z zadawaniem im niepotrzebnych cierpień.

 

 

Jan Paweł II. Encyklika „Sollicitudo Rei Socialis”

„[…] nie można bezkarnie używać różnego rodzaju bytów, żyjących czy nieożywionych — składników naturalnych, roślin, zwierząt — w sposób dowolny, jedynie według własnych potrzeb gospodarczych. Przeciwnie, należy brać pod uwagę naturę każdego bytu oraz ich wzajemne powiązanie w uporządkowany system, którym właśnie jest kosmos”.  Jan Paweł II. Sollicitudo Rei Socialis, 1988. § 34

 

Jan Paweł II. Pielgrzymka do Polski w 1999 r. Liturgia Słowa z Zamościa, 12.06.1999

Dziś Ewangelię o nawiedzeniu odczytujemy na ziemi zamojskiej. (...) Opatrznościowe umieszczenie sceny nawiedzenia Maryi w wyjątkowej oprawie piękna tego miasta i tej ziemi, przywodzi na myśl biblijny zapis stworzenia, który otrzymuje swoje wyjaśnienie i niejako dopełnienie w tajemnicy Wcielenia. Według tego biblijnego zapisu, Bóg w kolejnych dniach stworzenia, patrzył niejako na dzieło swojego zamysłu i widział, że wszystko, co uczynił było dobre. Nie mogło być inaczej. Harmonia stworzenia odzwierciedlała bowiem wewnętrzną doskonałość Stwórcy. Na końcu uczynił Bóg człowieka. Uczynił go na obraz i podobieństwo swoje. Jemu zawierzył całą wspaniałość świata, aby ciesząc się nim i korzystając z jego dóbr, w sposób wolny i rozumny twórczo współpracował w doskonaleniu Bożego dzieła. I mówi Pismo, że wtedy Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre (Rdz 1, 31).

Jednakże po pierworodnym upadku człowieka, świat, jako jego szczególna własność, podzielił niejako jego los. Grzech nie tylko zerwał więź miłości pomiędzy człowiekiem i Bogiem, zburzył jedność pomiędzy ludźmi, ale również zakłócił harmonię całego stworzenia. Cień śmierci padł nie tylko na rodzaj ludzki, ale także na wszystko, co z woli Bożej miało istnieć niejako dla człowieka.

Jeżeli jednak mówimy o współudziale świata w skutkach ludzkiego grzechu, to zdajemy sobie sprawę, że świat ten nie mógł być również pozbawiony udziału w Bożej obietnicy odkupienia. Czas spełniania się tej obietnicy dla człowieka i całego stworzenia nadszedł, gdy Maryja za sprawą Ducha Świętego stała się Matką Bożego Syna. On jest pierworodnym całego stworzenia (por. Kol 1, 15). Wszystko, co stworzone, odwiecznie było w Nim. Jeżeli przychodzi na świat, to - jak mówi św. Jan - przychodzi do swojej własności (por. J 1, 11). Przychodzi, ażeby to wszystko, co stworzone na nowo ogarnąć, aby zapoczątkować dzieło odkupienia świata, ażeby przywrócić stworzeniu jego pierwotną świętość i godność. Przychodzi, ażeby samym swoim przyjęciem ukazać nam tę szczególną godność natury stworzonej.

Kiedy wędruję po polskiej ziemi, od Bałtyku, przez Wielkopolskę, Mazowsze, Warmię i Mazury, kolejne ziemie wschodnie od Białostockiej aż do Zamojskiej, i kontempluję piękno tej ojczystej ziemi, uprzytamniam sobie ten szczególny wymiar zbawczej misji Syna Bożego. Tu z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i pól, srebro jezior i rzek. Tu śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku. A wszystko to świadczy o miłości Stwórcy, o ożywczej mocy Jego Ducha i o odkupieniu, którego Syn dokonał dla człowieka i dla świata. Wszystkie te istnienia mówią o swojej świętości i godności, które odzyskały wtedy, gdy Pierworodny z całego stworzenia przyjął ciało z Maryi Dziewicy.

Jeżeli dziś mówię o tej świętości i godności, to czynię to w duchu dziękczynienia Bogu, który tak wielkich dzieł dokonał dla nas, a równocześnie czynię to w duchu troski o zachowanie dobra i piękna, jakim Stwórca obdarował ten świat. Istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że to, co tak cieszy oczy i raduje ducha, może ulec zniszczeniu. Wiem, że biskupi polscy wyrażali taki niepokój już przed dziewięciu laty, zwracając się do wszystkich ludzi dobrej woli w liście pasterskim na temat ochrony środowiska. Słusznie pisali, że "każda działalność człowieka jako istoty odpowiedzialnej ma swój wymiar moralny. Degradacja środowiska godzi w dobro stworzenia ofiarowane człowiekowi przez Boga-Stwórcę jako nieodzowne dla jego życia i rozwoju. Istnieje powinność należytego korzystania z tego daru w duchu wdzięczności i szacunku. Z drugiej zaś strony świadomość, że dar ten przeznaczony jest dla wszystkich ludzi, stanowi dobro wspólne, rodzi również właściwe zobowiązanie względem drugiego człowieka. Dlatego też uznać trzeba, że wszelkie działania, które nie uwzględniają prawa Boga do swego dzieła, jak i prawa człowieka obdarowanego przez Stwórcę, sprzeciwiają się przykazaniu miłości. (...) Trzeba zatem uświadomić sobie, że istnieje ciężki grzech przeciwko środowisku naturalnemu obciążający nasze sumienia, rodzący poważną odpowiedzialność przed Bogiem-Stwórcą" (2.05.1989).

Jeżeli mówimy o odpowiedzialności przed Bogiem, to mamy świadomość, że tu już nie chodzi tylko o to, co we współczesnym języku zwykło się nazywać ekologią. Nie wystarczy upatrywać przyczyny niszczenia świata jedynie w nadmiernym uprzemysłowieniu, bezkrytycznym stosowaniu w przemyśle i rolnictwie zdobyczy naukowych i technologicznych, czy w pogoni za bogactwem bez liczenia się ze skutkami działań w przyszłości. Chociaż nie można zaprzeczyć, że takie działania przynoszą wielkie szkody, to jednak łatwo dostrzec, że ich źródło leży głębiej, w samej postawie człowieka. Wydaje się, że to, co najbardziej zagraża stworzeniu i człowiekowi, to brak poszanowania dla praw natury i zanik poczucia wartości życia.

Prawo, które zostało przez Boga wpisane w naturę i które można odczytać za pomocą rozumu, skłania do poszanowania zamysłu Stwórcy - zamysłu, który ma na celu dobro człowieka. To prawo wyznacza pewien wewnętrzny porządek, który człowiek zastaje i który powinien zachować. Wszelkie działanie, które sprzeciwia się temu porządkowi, nieuchronnie uderza w samego człowieka.

Tak też dzieje się, gdy zanika poczucie wartości życia jako takiego, a w szczególności życia ludzkiego. Jak można skutecznie stawać w obronie przyrody, jeśli usprawiedliwiane są działania bezpośrednio godzące w samo serce stworzenia, jakim jest istnienie człowieka? Czy można przeciwstawiać się niszczeniu świata, jeśli w imię dobrobytu i wygody dopuszcza się zagładę nie narodzonych, prowokowaną śmierć starych i chorych, a w imię postępu prowadzone są niedopuszczalne zabiegi i manipulacje już u początków życia ludzkiego? Gdy dobro nauki albo interesy ekonomiczne biorą górę nad dobrem osoby, a nawet całych społeczności, wówczas zniszczenia powodowane w środowisku są znakiem prawdziwej pogardy dla człowieka. Trzeba, aby wszyscy, którym leży na sercu dobro człowieka na tym świecie, stale dawali świadectwo, że "szacunek dla życia, a przede wszystkim dla ludzkiej godności, jest podstawową zasadą zdrowego postępu ekonomicznego, przemysłowego i naukowego" (Orędzie na XXIII Światowy Dzień Pokoju, n. 7).

Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. (...) Zechciał bowiem [Bóg], aby w Nim zamieszkała cała Pełnia, i aby przez Niego znów pojednać wszystko z sobą: przez Niego - i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża (Kol 1, 16-17. 19-20). Te słowa św. Pawła zdają się wytyczać chrześcijańską drogę obrony tego dobra, jakim jest cały stworzony świat. Jest to droga pojednania w Chrystusie. On przez krew krzyża i przez zmartwychwstanie przywrócił stworzeniu pierwotny porządek. Odtąd świat cały, a w jego centrum człowiek, został wyrwany z niewoli śmierci i zepsucia (por. Rz 8, 21), został niejako stworzony od nowa (por. Ap 21, 5) i nie istnieje już ku śmierci, ale ku życiu - ku nowemu życiu w Chrystusie.

Dzięki zjednoczeniu z Chrystusem człowiek odkrywa na nowo swoje miejsce w świecie. W Nim doznaje na nowo tej pierwotnej harmonii, jaka istniała pomiędzy Stwórcą, stworzeniem i człowiekiem, zanim uległa skutkom grzechu. W Nim też odczytuje na nowo to pierwotne wezwanie do czynienia sobie ziemi poddaną, które jest kontynuacją Bożego dzieła stworzenia, nie zaś nieopanowanym wykorzystywaniem.

Piękno tej ziemi skłania mnie do wołania o jej zachowanie dla przyszłych pokoleń. Jeśli kochacie tę ojczystą ziemię, niech to wołanie nie pozostanie bez odpowiedzi! Zwracam się w szczególny sposób do tych, którym powierzona została odpowiedzialność za ten kraj i za jego rozwój, aby nie zapominali o obowiązku chronienia go przed ekologicznym zniszczeniem! Niech tworzą programy ochrony środowiska i czuwają nad ich skutecznym wprowadzaniem w życie! Niech kształtują nade wszystko postawy poszanowania dobra wspólnego, praw natury i życia! Niech ich wspierają organizacje, które stawiają sobie za cel obronę dóbr naturalnych! W rodzinie i w szkole nie może zabraknąć wychowania do szacunku dla życia, dla dobra i piękna. Wszyscy ludzie dobrej woli winni współdziałać w tym wielkim dziele. Każdy z uczniów Chrystusa niech weryfikuje styl swego życia, aby słuszne dążenie do pomyślności nie zagłuszyło głosu sumienia, które waży to, co słuszne i prawdziwie dobre. (...)

Jan Paweł II. Encyklika Centissimus annus. Ogłoszona 1 maja 1991

Jan Paweł II. Audiencja generalna, 10 stycznia 1990, akapit 4.

Franciszek Encyklika Laudato si’  24 maja 2015  poświęcona trosce człowieka o ziemię i naturę

 

abp Grzegorz Ryś. Komentarze do encykliki “Laudato si” dla uczestników rekolekcji zorganizowanych przez Znak i warszawski Klub Inteligencji Katolickiej w Laskach w styczniu 2016 r. Nagranie zrealizowane przez DEON.pl

https://youtu.be/nfHZrOoIYkU

 

Homilia abp Grzegorza Rysia “List od papieża Franciszka”

List Pasterski biskupów polskich z 2 maja 1989 r.

List pasterski Episkopatu Polski z 4 października 2018 r. "W trosce o wspólny dom "

List Pasterski Episkopatu Polski na niedzielę Miłosierdzia 2019 r.  „Wolontariat w służbie miłosierdzia”

 

Kardynał Joseph Ratzinger (Benedykt XVI)

„[…] produkcja przemysłowa – […] ta degradacja żywych istot, zamienionych w towar, rzeczywiście wydaje mi się sprzeczna ze stosunkiem człowieka do zwierzęcia, jaki przewija się w Biblii”. Kardynał Ratzinger (Benedykt XVI) w wywiadzie-rzece, pytany o kwestię wykorzystywania i jedzenia zwierząt. (Bóg i świat. Z kardynałem Josephem Ratzingerem rozmawia Peter Seewald, Kraków 2005, s.72.